Linie lotnicze SalamAir zapowiedziały uruchomienie regularnych połączeń do Damaszku. Niskokosztowy przewoźnik z Omanu planuje rozpoczęcie lotów z Maskatu latem, rozszerzając tym samym swoją siatkę połączeń na Bliskim Wschodzie i stając się pierwszym omańskim operatorem obsługującym Syrię.
Nowe połączenie zostanie uruchomione w sezonie letnim, po uzyskaniu wymaganych zgód operacyjnych i regulacyjnych, z czym nie powinno być problemu. Zgodnie z zapowiedziami przewoźnika, rejsy na trasie Maskat – Damaszek będą realizowane dwa razy w tygodniu, a do ich obsługi wykorzystywane będą samoloty z rodziny Airbus A320, stanowiące podstawę floty niskokosztowego przewoźnika.
Otwarcie trasy do Damaszku wpisuje się w strategię SalamAir, zakładającą rozwój połączeń o charakterze etnicznym i regionalnym, skierowanych zarówno do pasażerów podróżujących w celach rodzinnych, jak i biznesowych. Usługa przewozu lotniczego między Sułtanatem Omanu a Syryjską Republiką Arabską wypełni lukę na rynku bezpośrednich rejsów, zapewniając konkurencyjną cenowo alternatywę wobec podróży z przesiadkami w Katarze lub Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Decyzja omańskich linii lotniczych SalamAir o wejściu na rynek syryjski wpisuje się w szerszy trend stopniowego przywracania międzynarodowych połączeń lotniczych do Damaszku, po latach ograniczonej dostępności wynikającej z sytuacji politycznej (wojny domowej) i bezpieczeństwa. Od grudnia 2024 roku rejsy do stolicy Syrii przywróciły/zainaugurowały linie lotnicze: Air Arabia, AJet, Dan Air, flyadeal, flydubai, flynas, Jazeera Airways, Royal Jordanian Airlines, Qatar Airways i Turkish Airlines. Uruchomienie lotów planują Etihad Airways, podczas gdy Air Mediterranean i Emirates przestały świadczyć loty do Damaszku.
Rynek Lotniczy odwiedził Syrię.
Do Damaszku polecieliśmy z Bukaresztu. Zapraszamy na relację, zaznaczając, że wyjazd w celach turystycznych do Syrii to indywidualnie podjęta decyzja.